Nadciśnienie w ciąży

Nadciśnienie u ciężarnych kobiet to poważny problem. Choć płeć piękna z natury rzadziej ma kłopoty z tym schorzeniem, to jednak w okresie ciąży zdarza się ono dość często. W jaki sposób objawia się nadciśnienie w ciąży i w jaki sposób można je leczyć?

Regularne pomiary ciśnienia u kobiet w ciąży to bardzo istotne badanie. Zbyt wysokie ciśnienie krwi może bowiem prowadzić do poważnych konsekwencji, nie tylko u matki, ale również u nienarodzonego płodu. Pomiar ciśnienia jest istotny nie tylko w pierwszej ciąży. Wbrew powszechnemu przekonaniu bowiem to, iż podczas pierwszej ciąży nadciśnienie nie wystąpiło nie oznacza, że nie zdarzy się tak następnym razem.

Przyczyny nadciśnienia w ciąży

Przyczyna nadciśnienia u kobiet ciężarnych nie jest poznana, dlatego nie można skutecznie jej zapobiegać. Jedyną możliwością wczesnego podjęcia terapii są po prostu regularne badania. Choroby nerek występujące wcześniej u kobiety w ciąży zwiększają ryzyko wystąpienia nadciśnienia.

Objawy nadciśnienia w ciąży

Objawy nadciśnienia u kobiet w ciąży są zazwyczaj podobne do tych dolegliwości, które występują w standardowym nadciśnieniu. Niepokojącymi symptomami są zwłaszcza uciskowe bóle głowy raz problemy z właściwym widzeniem. Innym objawem nadciśnienia są również obrzęki, zwłaszcza te pojawiające się pod koniec dnia i ustępujące po nocy.

Leczenie nadciśnienia w ciąży

Nadciśnienie w ciąży musi być leczone pod kontrolą lekarza. W przypadku, gdy ciśnienie krwi tylko nieznacznie przekracza dopuszczalne normy, zazwyczaj nie ma konieczności stosowania doustnych środków farmaceutycznych. Należy jednak regularnie przeprowadzać badania moczu oraz pomiary ciśnienia krwi. Wskazane są również częste odpoczynki w ciągu dnia w pozycji leżącej, ponieważ zwykle obniżają one ciśnienie krwi. W przypadku, gdy normy ciśnienia zostaną przekroczone nieco bardziej, lekarz może zadecydować o wprowadzeniu środków farmaceutycznych.

W przypadku znacznego nadciśnienia, które może być powodem poważnych powikłań, konieczne jest leczenie szpitalne. Leki podawane są wtedy w sposób dożylny. Gdy stan kobiety poprawi się, a leki unormują ciśnienie do dopuszczalnego poziomu, możliwy jest powrót do domu. W takiej sytuacji konieczna jest dalsza kontrola lekarska, aż do porodu. Jeśli stan ciężarnej się nie poprawi, konieczne jest pozostanie w szpitalu.

Powikłania nadciśnienia w ciąży

Nadciśnienie podczas ciąży może wywołać szereg powikłań. Taki stan jest niebezpieczny dla kobiety ciężarnej, ponieważ może być on powodem między innymi udaru mózgu. U nienarodzonego dziecka może z kolei dojść do niedorozwoju.

Najbardziej niebezpiecznym powikłaniem w okresie ciąży, który objawia się podwyższonym ciśnieniem krwi, jest tak zwany stan przedrzucawkowy. Zlekceważenie nadciśnienia podczas ciąży może mieć następstwo w postaci poronienia.

Po porodzie nadciśnienie tętnicze może utrzymywać się jeszcze przez pewien czas. Po kilku tygodniach zazwyczaj mija ono samoistnie i dalsze leczenie nie jest już wymagane. Takie działanie dotyczy jednak przypadków, gdy kobieta wcześniej nie miała problemów z podwyższonym ciśnieniem. Jeśli ta choroba wystąpiła już wcześniej, konieczne jest zazwyczaj kontynuowanie terapii pod kontrolą lekarza.

2 replies on “Nadciśnienie w ciąży”

  1. Anna Wielebska napisał(a):

    Nie można leczyć nadciśnienia w ciąży na własną rękę. Przede wszystkim dla dobra dziecka, bo nigdy nie wiadomo czy jakiś lek nie będzie wpływał na to, że dziecko w jakiś sposób, który odbije się na jego zdrowiu. I nie wiadomo czy w jakiś sposób się to nie przełoży na jego zdrowie w przyszłości, więc lepiej naprawdę uważać i to nawet z pozornie niegroźnymi lekami na nadciśnienie bez recepty.

  2. Rysio napisał(a):

    Nie tylko nadciśnienia w ciąży nie można leczyć samemu, ale w ogóle w ciąży nie wolno brać żadnych leków, które wpływają bezpośrednio na ciało matki i dziecka. A trzeba pamiętać, że praktycznie każdy lek przenika przez łożysko i dostaje się do organizmu rozwijającego się w łonie matki. Poza tym nadciśnienie w ciąży jest bardzo często i tak naprawdę należy je przede wszystkim obserwować, a nie leczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *